Wakacje ! Nie ma to jak te właśnie wakacje :)
#1 Harry i Klaudia :) Dedykacja dla Klaudii :P :*
Obudziłam się o 3 rano nie mogłam spać , męczyły mnie różne myśli co dzieje się z moją siostrą Justyną wyjechała kilka dni temu i nie wróciła ... Obiecała , zawsze . Pamiętam jej słowa . Mijały tak kolejne dni , tygodnie . Wszystko zaczęło się robić takie nie realne , tak jak bym rysowała różowe serduszko , niebieskim długopisem . Nie realne ? Właśnie , tak jak my ... :( Postanowiłam wyjść na miasto trochę się rozluźnić , zrelaksować .
Poszłam do parku Jana Pawła II . Usiadłam na ławce i jadłam gofra , niestety suchego na więcej stać mnie nie było , gdyż w portfelu miałam tylko jedynie 4 złote . A Ojciec i Matka mnie olali . Zrobili sobie inne dzieci które szanowali i przede wszystkich kochali , nie wiem co mam zrobić mam zaledwie 16 lat i nie zarabiam . Byłam postawiona na pastwę losu , gdy zostałam sama jak palec . Siedziałam i rozmyślałam co dalej będzie ? .. Po chwili usiadł jakich chłopak , z lokami i śmiesznym wyrazem twarzy . Ale co ja ? Przecież , a dam sobie spokój przecież się wystraszy , że jestem z takiego domu .
Dosiadł się do mnie i zapytał :
-Hej jestem Harry a ty ?
-Ymm , Klaudia miło mi :) Przepraszam , że jem sama ale.
-Rozumiem może pójdziemy na lody ?
-Ale jak przecież ja cię nie znam w ogóle ;/
-To się lepie poznamy :)
Trochę może i się ucieszyłam , ale co ja myślałam wziął pierwszą lepszą .. Nie miałam żadnych szans . Gdy spacerowaliśmy w tym czasie bardzo dużo się o nim dowiedziałam .
Że jest jednym z członków zespołu boysbandu ,,One Direction '' I że ma mamę która ma na imię Anne i siostrę Gemmę , niestety jego tata odszedł i nie miał na kim polegać .
Harry-To może opowiesz mi coś o sobie ?
'Klaudia-No więc , mam siostrę Justynę która wyjechała do Irlandii , a rodzice z nią . -Musiałam niestety skłamać , nie chciałam , żeby się dowiedział wiedziałam , że przyjaźń na kłamstwie to jedynie wyjdzie na wszystko źle .
-Aha , to jesteś teraz sama w domu ? Czy może z kimś ?
-Nie , sama nie mam chłopaka , ani żadnej rodziny tylko jedynie prababcie która nie słyszy . -To akurat była prawda , lecz z moją babcią się nie spotykałam .
-To może chodźmy do mnie , zapoznasz się z moją Mamą ;) Na prawdę jest super :) Moja siostra Gemma mieszka już z chłopakiem ma 21 lat więc już był czas .
-A tak jeszcze się nie zapytałam ile masz lat ? : 3
- Ja ? 19 a ty ?
-16 , wiem gówniara ze mnie .
-Nie prawda ! Chodzisz gdzieś do szkoły ?
- Chodziłam do liceum .. Na prawo ale , nie mam pieniędzy żeby dalej opłacać moją naukę w nim więc nie chodzę nigdzie , wiem dziwnie to na pewno brzmi ale tak jest .
-Mhmm okey zbierajmy się już do mnie , nie mogę się doczekać kiedy , poznasz moją mamę . -Tak w głębi duszy , czułam coś na prawdę dziwnego .. No tak , spotkałam pięknego , utalentowanego , który ma fajny charakter chłopaka i tak jakoś bęc ? Już chyba sobie to powtarzałam jakie to jest nie REALNE..
Serce bije mi jak szalone nie wiem czego tak na prawdę się boje ale.. Wstydzę się .
-Harry ?
-Tak ?
-Wstydzę się ...
-Ale czego masz się wstydzić ?
-Bo , przepraszam ale ..
-No mów
-Bo moi rodzice .. -Zaczynam płakać - Harry przepraszam , że cię okłamałam ale moi rodzice , po prostu no ich nie ma ..
-Ale co umarli ?
-Nie .. Zostawili mnie gdy miałam 9 lat .. Z moją siostrą . A moja siostra uciekła , nie ma jej już z ponad miesiąc , dlatego się boje , twoja mama się pewnie mnie będzie wypytywać ..
-Nie bój się proszę , porozmawiam z nią o tym , żeby się nie pytała okey ?
-Niee Harry proszę to może lepiej , żeby w ogóle nic nie , nie iść ?
-No to kiedy indziej dobrze ? A terach chodźmy do ciebie
-Okey .
Szliśmy spacerowaliśmy , gadaliśmy , śpiewaliśmy , śmialiśmy się ...Taka przyjaźń mi pasowała a najbardziej gdy nikogo nie miałam nawet przyjaciółki .. 30 minut później gdy już byliśmy koło mnie zdałam sobie sprawę , że jestem głupia , powinnam iść do moich rodziców i powiedzieć im jak się czuję , co teraz mam , gdzie jestem .. Zawsze chwilami padnie mi taka myśl ale po chwili zawsze myślę , że to jest beznadziejne i tak mają inne córeczki ... Które tak na prawdę kochają, nas porzucili ...
Następna część nastąpi :) 1komentarz = Next Imagin .
Dosiadł się do mnie i zapytał :
-Hej jestem Harry a ty ?
-Ymm , Klaudia miło mi :) Przepraszam , że jem sama ale.
-Rozumiem może pójdziemy na lody ?
-Ale jak przecież ja cię nie znam w ogóle ;/
-To się lepie poznamy :)
Trochę może i się ucieszyłam , ale co ja myślałam wziął pierwszą lepszą .. Nie miałam żadnych szans . Gdy spacerowaliśmy w tym czasie bardzo dużo się o nim dowiedziałam .
Że jest jednym z członków zespołu boysbandu ,,One Direction '' I że ma mamę która ma na imię Anne i siostrę Gemmę , niestety jego tata odszedł i nie miał na kim polegać .
Harry-To może opowiesz mi coś o sobie ?
'Klaudia-No więc , mam siostrę Justynę która wyjechała do Irlandii , a rodzice z nią . -Musiałam niestety skłamać , nie chciałam , żeby się dowiedział wiedziałam , że przyjaźń na kłamstwie to jedynie wyjdzie na wszystko źle .
-Aha , to jesteś teraz sama w domu ? Czy może z kimś ?
-Nie , sama nie mam chłopaka , ani żadnej rodziny tylko jedynie prababcie która nie słyszy . -To akurat była prawda , lecz z moją babcią się nie spotykałam .
-To może chodźmy do mnie , zapoznasz się z moją Mamą ;) Na prawdę jest super :) Moja siostra Gemma mieszka już z chłopakiem ma 21 lat więc już był czas .
-A tak jeszcze się nie zapytałam ile masz lat ? : 3
- Ja ? 19 a ty ?
-16 , wiem gówniara ze mnie .
-Nie prawda ! Chodzisz gdzieś do szkoły ?
- Chodziłam do liceum .. Na prawo ale , nie mam pieniędzy żeby dalej opłacać moją naukę w nim więc nie chodzę nigdzie , wiem dziwnie to na pewno brzmi ale tak jest .
-Mhmm okey zbierajmy się już do mnie , nie mogę się doczekać kiedy , poznasz moją mamę . -Tak w głębi duszy , czułam coś na prawdę dziwnego .. No tak , spotkałam pięknego , utalentowanego , który ma fajny charakter chłopaka i tak jakoś bęc ? Już chyba sobie to powtarzałam jakie to jest nie REALNE..
Serce bije mi jak szalone nie wiem czego tak na prawdę się boje ale.. Wstydzę się .
-Harry ?
-Tak ?
-Wstydzę się ...
-Ale czego masz się wstydzić ?
-Bo , przepraszam ale ..
-No mów
-Bo moi rodzice .. -Zaczynam płakać - Harry przepraszam , że cię okłamałam ale moi rodzice , po prostu no ich nie ma ..
-Ale co umarli ?
-Nie .. Zostawili mnie gdy miałam 9 lat .. Z moją siostrą . A moja siostra uciekła , nie ma jej już z ponad miesiąc , dlatego się boje , twoja mama się pewnie mnie będzie wypytywać ..
-Nie bój się proszę , porozmawiam z nią o tym , żeby się nie pytała okey ?
-Niee Harry proszę to może lepiej , żeby w ogóle nic nie , nie iść ?
-No to kiedy indziej dobrze ? A terach chodźmy do ciebie
-Okey .
Szliśmy spacerowaliśmy , gadaliśmy , śpiewaliśmy , śmialiśmy się ...Taka przyjaźń mi pasowała a najbardziej gdy nikogo nie miałam nawet przyjaciółki .. 30 minut później gdy już byliśmy koło mnie zdałam sobie sprawę , że jestem głupia , powinnam iść do moich rodziców i powiedzieć im jak się czuję , co teraz mam , gdzie jestem .. Zawsze chwilami padnie mi taka myśl ale po chwili zawsze myślę , że to jest beznadziejne i tak mają inne córeczki ... Które tak na prawdę kochają, nas porzucili ...
Następna część nastąpi :) 1komentarz = Next Imagin .
2 komentarze:
Fajny ;;)) Masz talent xDe
Super ♥
Prześlij komentarz